Bez wsparcia domowych magazynów energii dynamika rozwoju mikroinstalacji zostanie zahamowana

Objęcie programem „Mój Prąd” domowych magazynów energii to dobry pierwszy krok, aby dać impuls do rozwoju rynku. Dla długofalowego rozwoju ważne jest stworzenie zachęt rynkowych powodujących, że prosument wyposażony w fizyczny magazyn energii, czyli fleksument, będzie mógł być aktywnym uczestnikiem rynku energii czerpiąc korzyści finansowe z tego tytułu. O tym, dlaczego domowe magazyny energii potrzebne są polskim systemie elektroenergetycznym już dzisiaj i dlaczego tak mało jest ich instalowanych, Prezes PSME mówi w komentarzu dla GLOBENERGIA

Domowe magazyny energii pojawiły się w ofercie handlowej wielu firm np. wprowadzając bateryjne magazyny energii. Rynek już sam działa na rzecz rozwoju tego obszaru, ale regulacji sprzyjających rozwojowi magazynowania energii dalej nie mamy. Czy mamy swojego rodzaju pat? Na łamach GLOBEnergia.pl zastanawia się Barbara Adamska, Prezes Polskiego Stowarzyszenia Magazynowania Energii.

Technologia jest dojrzała

Jak wskazuje przedstawicielka PSME, podane przykłady dobitnie dowodzą, że technologia magazynowania energii jest dojrzała, produkty dopracowane, a firmy są gotowe do ich wprowadzenia na rynek. Nawet więcej, mają je już w swojej ofercie handlowej. To, czego potrzeba, to model biznesowy przekładający się na rzeczywisty popyt.

Czy taki popyt istnieje ze strony prosumentów? Adamska tłumaczy, że obecny system opustów dla prosumentów, czyli możliwość wprowadzenia przez prosumenta energii do sieci i odebrania jej w ciągu roku powoduje, że dla prosumenta to sieć jest magazynem energii. Za korzystanie z sieci jak z magazynu musi jednak oddać 20% lub 30% energii, którą do niej wprowadził, w zależności od tego, czy posiadana przez niego mikroinstalacja ma moc zainstalowaną poniżej czy powyżej 10 kWh. Można powiedzieć, że prosument otrzymuje za darmo magazyn energii o sprawności 80% lub 70%. Sprawność na poziomie 70-80% nie jest imponująca i pod tym względem magazyny energii oferowane na rynku oferują dużo więcej. Jednak w systemie opustów prosument otrzymuje taki magazyn za darmo i to na 15 lat, a dodatkowo nie troszczy się o jakiekolwiek naprawy, a magazyn utrzymuje sprawność na niezmienionym poziomie przez cały ten okres.

Cały artykuł Tutaj